Pokaż menu

Synergizm leków i pożywienia

Do aptek trafiają pacjenci zażywający przewlekle wiele leków, a także preparaty dostępne bez recepty – suplementy diety czy dietetyczne środki spożywcze. Dla wielu z nich zagadnienia dotyczące interakcji pomiędzy przyjmowanymi preparatami a pożywieniem są nieznane.

Często słyszymy pytania o to, czy dany lek stosować przed posiłkiem czy po nim. Bardzo istotne dla działania leku jest jego łączenie z określonymi grupami produktów czy składników spożywczych bądź unikanie jednoczesnego z nimi stosowania. W konsekwencji u bardzo wielu pacjentów występują interakcje pomiędzy przyjmowanymi lekami a składnikami żywności. Mogą zachodzić na poziomie różnych procesów farmakokinetycznych: uwalniania, wchłaniania, dystrybucji w organizmie, metabolizmu i wydalania. Następstwa kliniczne interakcji mogą przejawiać się utratą bądź zwiększeniem siły działania danego leku, a przede wszystkim stwarzają niebezpieczeństwo dla zdrowia czy życia pacjentów (np. zaburzenia przewodzenia i rytmu serca, gwałtowny wzrost ciśnienia tętniczego krwi) – dlatego tak ważna jest wiedza na temat interakcji pomiędzy lekami a składnikami żywności i dzielenie się nią z pacjentami.

Działanie leków w organizmie zależy od wielu czynników: od podanej dawki, szybkości metabolizmu, wieku, rasy, współistniejących chorób nerek i wątroby, stosowanej diety oraz przyjmowanych używek (tytoń, alkohol). Biotransformacja leku w ustroju warunkuje aktywność biologiczną powstałych metabolitów, a także czas i skuteczność ich działania. Na negatywne następstwa interakcji pomiędzy lekami a żywnością w szczególności narażeni są pacjenci leczeni kilkoma różnymi lekami, cierpiący na kilka schorzeń. Problem stwarzają również preparaty OTC, gdyż są często stosowane bez porozumienia z lekarzem. Zażywane są one coraz powszechniej, w sposób niekontrolowany, czemu sprzyja rola mediów i reklamy, a niewielu pacjentów zdaje sobie sprawę z zagrożeń, jakie niesie ze sobą polifarmakoterapia, tym bardziej ta podejmowana na własną rękę.

Czynnikiem modyfikującym interakcje pomiędzy lekami, a także w znacznym stopniu wpływającym na ich działanie jest dieta. W interakcje z farmaceutykami mogą wchodzić zarówno składniki pokarmowe, jak i zanieczyszczenia żywności (czynniki chemiczne, hormony, antybiotyki), a każdy z tych elementów może modyfikować etapy farmakokinetyki leków w organizmie. Badania przeprowadzone przez Instytut Żywności i Żywienia wykazały, że wśród 481 losowo wybranych pacjentów, spośród zgłaszających się do poradni i przyjmujących co najmniej jeden lek, ryzyko na interakcje pomiędzy lekami a żywnością wystąpiło u 300 osób, co stanowiło 62,4% badanych. Wynik ten ukazuje, jak duża jest skala zjawiska interakcji leków z żywnością.

Poza interakcjami w fazie farmakokinetycznej znane są również reakcje potęgowania działania leku poprzez składniki pokarmowe. Synergizm leków i żywności polega na tym, że spodziewana i charakterystyczna dla danego leku reakcja organizmu zwiększa się, gdy lek oraz określony składnik żywności zostaną spożyte jednocześnie lub w krótkim odstępie czasowym. Wśród reakcji synergicznych wyróżniamy zjawisko synergizmu addycyjnego i hiperaddycyjnego. W przypadku synergizmu addycyjnego reakcja organizmu jest równa sumie działania leku i konkretnego składnika żywności, natomiast w synergizmie hiperaddycyjnym działanie leku i składnika żywności jest większe niż suma działania każdego z tych czynników oddzielnie. W codziennej praktyce farmaceutycznej czy lekarskiej są to bardzo powszechne zjawiska. Jednym z najbardziej znanych i najczęściej przywoływanych oddziaływań synergistycznych jest reakcja pomiędzy teofiliną i kofeiną w organizmie. U chorych na astmę oskrzelową lub cierpiących na przewlekłe zapalenie oskrzeli, którzy przyjmują preparaty teofiliny oraz spożywają 2–3 filiżanki kawy dziennie, mogą wystąpić objawy pobudzenia, niepokoju, zaburzenia snu, tachykardia czy bóle głowy. Działanie to wynika ze zbliżonej budowy chemicznej tych związków, przez co mają one podobny punkt uchwytu i mechanizm działania w organizmie. Kofeina poprzez spowolnienie metabolizmu w wątrobie wpływa również na wzrost stężenia teofiliny we krwi. Łączenie preparatów teofiliny z napojami zawierającymi kofeinę (kawa, napoje energetyzujące) może zatem skutkować wieloma konsekwencjami wpływu tego alkaloidu na działanie ośrodkowego układu nerwowego. Kofeina może także zwiększyć działanie przeciwbólowe kwasu acetylosalicylowego – działanie tych obu substancji podanych równocześnie jest większe niż suma działania podanych oddzielnie. Kwas acetylosalicylowy i kofeina w różny sposób oddziałują na biochemiczne przekaźniki procesów bólowych.

Niebezpieczne jest też popijanie leków przeciwbólowych napojami zawierającymi kofeinę. Mogą wówczas wystąpić efekty przedawkowania kofeiny, działającej silnie pobudzająco na OUN – tachykardia, bezsenność, zaburzenia koncentracji, objawy dyspeptyczne i bóle głowy. Ważne jest, aby uświadomić pacjentom konieczność popijania przyjmowanych leków wodą. Napoje zawierające kofeinę powinno się spożywać z przynajmniej 2-godzinnym odstępem lub zupełnie wyeliminować z diety.

Niektóre ze składników pokarmowych zwiększają ryzyko wystąpienia objawów niepożądanych, do których lek i składnik żywności doprowadzają na drodze odmiennych mechanizmów. W cukiernictwie, browarnictwie i przemyśle tytoniowym wykorzystywany jest wyciąg z korzenia lukrecji lub wysuszony korzeń, o charakterystycznym słodkim smaku. Surowiec ten stosuje się również jako środek o działaniu wykrztuśnym i przeczyszczającym. Substancją czynną w korzeniu lukrecji jest glicyryzyna, natomiast jej przedawkowanie może skutkować wieloma groźnymi dla życia następstwami. Powoduje ona retencję płynów, powstawanie obrzęków i wzrost ciśnienia tętniczego krwi, a także – na skutek zwiększenia wydalania potasu przez nerki – niedobór tego pierwiastka w organizmie. Równoczesne podawanie preparatów naparstnicy zawierających digoksynę, które stosowane są w leczeniu niewydolności krążenia i zaburzeń rytmu serca, może skutkować znacznym zwolnieniem czynności serca, a nawet wystąpieniem bloku zatokowo-przedsionkowego. Spożywanie lukrecji w nadmiarze (np. przez osoby żujące tytoń) w przypadku terapii diuretykami pętlowymi (furosemid) może doprowadzić do istotnego spadku stężenia jonów potasowych we krwi, osłabienia, bolesnych skurczów mięśni, zaburzeń rytmu serca czy wręcz zatrzymania krążenia na skutek asystolii komór.

Podobnie jak niedobór potasu we krwi równie niebezpieczny jest wzrost jego stężenia. Może dojść do niego w przypadku używania substytutów soli kuchennej zawierających sole potasowe przez pacjentów leczonych diuretynami oszczędzającymi potas. Grozi to wystąpieniem zaburzeń rytmu serca, osłabienia mięśni, parestezji kończyn, splątania czy bólów głowy.

W praktyce farmaceutycznej bardzo często mamy do czynienia z pacjentami przewlekle przyjmującymi preparaty z grupy niesteroidowych leków zapalnych (diklofenak, naproksen) i inhibitorów konwertazy angiotensyny (perindopril, enalapril, kaptopril). W związku z częstymi zaleceniami lekarzy odnośnie do ograniczenia spożycia soli kuchennej, jako prewencji nadciśnienia i chorób układu krążenia, istnieje u tych grup chorych ryzyko wystąpienia uszkodzenia nerek. U osób powyżej 60. roku życia ograniczenie spożycia sodu może powodować zaburzenia ukrwienia tego narządu, a do podobnych efektów mogą prowadzić środki z grupy NLPZ i ACE. Skutkiem sumowania się negatywnego działania dwóch czynników w tej grupie pacjentów jest zatem ryzyko wystąpienia uszkodzenia, a nawet niewydolności nerek. Ograniczenie spożycia jonów sodowych u chorych leczonych cyklosporyną (po transplantacjach narządów, podczas terapii chorób autoimmunologicznych) nasila także działanie nefrotoksyczne leku.

Skuteczna i bezpieczna farmakoterapia jest zależna od udzielenia podstawowych informacji dotyczących zażywania leków. Ze względu na stosowanie przez pacjentów kilku leków równocześnie, łączenie ich z suplementami diety, jak również wpływ codziennego jadłospisu na działanie leków, zalecenia i porady udzielane pacjentom powinny uświadamiać ich, jak wielki wpływ mają te wszystkie czynniki na bezpieczeństwo i skuteczność farmakoterapii.

Autor: mgr farm. Kamila Kulbaka
Źródło: Świat farmacji, 05/2021

2 maja, 2021 powrót