Pokaż menu

Uczulenie na słońce

Oparzenia słoneczne i przyspieszone starzenie się skóry to efekty nadmiernego i nierozsądnego korzystania z kąpieli słonecznych. Wykazano, że długość rekreacyjnego przebywania na słońcu przed 20. rokiem życia ma także znamienny wpływ na prawdopodobieństwo wystąpienia raka podstawnokomórkowego skóry w wieku dorosłym. 

Szczególne ryzyko niekorzystnego działania UVA zwiększa się również z powodu coraz częściej i chętniej wykorzystywanych sztucznych źródeł energii świetlnej, które stosuje się zarówno w celach leczniczych (fototerapia, fotochemioterapia), jak i kosmetycznych (solaria). Nierozsądne korzystanie ze słońca to problem szeroko dyskutowany, ale znacznie mniej wiemy o tym, że substancje chemiczne zawarte w kosmetykach, lekach, roślinach, które same nie działają niekorzystnie na skórę, pod wpływem promieni ultrafioletowych mogą spowodować różnego rodzaju odczyny posłoneczne. Do najczęściej występujących polekowych zmian skórnych po ekspozycji słonecznej należą reakcje fototoksyczne, rzadziej rozwijają się odczyny fotoalergiczne lub odczyny imitujące liszaj płaski, porfirię skórną późną czy podostry skórny toczeń rumieniowaty. Przypuszcza się, że odczyny fototoksyczne mogą być wywołane przez wszystkie substancje o działaniu światłouczulającym, stąd różnicowanie między nimi a odczynami fotoalergicznymi jest często bardzo trudne.

Reakcje fitotoksyczne

Reakcje fototoksyczne mogą wystąpić praktycznie u wszystkich, pod warunkiem zadziałania substancji fototoksycznej i promieniowania UV w odpowiednio dużej dawce. Odczyny fototoksyczne są wynikiem uwalniania energii pod wpływem kwantu światła przez substancje chemiczne będące w kontakcie ze skórą, co powoduje toksyczne uszkodzenie struktur komórkowych. Nie są za nie odpowiedzialne żadne znane procesy immunologiczne. Wszystkie reakcje będące następstwem odczynu fototoksycznego ustępują po dłuższym lub krótszym czasie od zaprzestania kontaktu z substancją fotouczulającą. Dość szybko widoczne są objawy reakcji fototoksycznej, zwykle podobne do oparzenia słonecznego, jak zaczerwienienie, pieczenie skóry. Dolegliwości te, podobnie jak rumień posłoneczny, mijają po kilku dniach. Ustalenie wyłącznie fototoksycznego mechanizmu zmian polekowych pozwala na bezpieczniejsze stosowanie danego preparatu przez podawanie go w mniejszych stężeniach i zalecanie unikania ekspozycji na światło podczas terapii.

Odczyny fotoalergiczne

Objawy nadwrażliwości na promienie UV występują u niewielu osób. Nadwrażliwość jest czasowa i zazwyczaj mija po odstawieniu leku. Ponadto zmiany pojawiają się zaraz po opalaniu i dotyczą tylko tej części skóry, która była wystawiona na słońce. Przypominają nasilone oparzenia słoneczne. Często jest to ostry rumień, niekiedy także z pęcherzami i nie są bezpośrednio związane z dawką leku i światła, jak w odczynach fototoksycznych. Pod wpływem preparatów o działaniu fotoalergicznym może dojść do reakcji fotoalergicznej lub fotoalergicznego wyprysku kontaktowego (gdy substancja fotouczulająca zostanie nałożona na skórę). Istnieje możliwość wystąpienia zmian skórnych w wyniku ogólnego działania niektórych leków. W odczynach fotoalergicznych światło odgrywa rolę w pierwszym etapie procesu chorobowego, przekształcając substancję fotoalergizującą w gotowy do połączenia się z białkami hapten, lub podczas całego procesu łączenia się pobudzonej substancji światłouczulającej z nośnikiem białkowym. Po upływie 24–48 godzin od ekspozycji na promienie UV pojawiają się wykwity grudkowe z towarzyszącym świądem. Występują głównie na odsłoniętych częściach ciała, czasami również w miejscach odległych, nie poddanych ekspozycji na działanie światła. W następstwie odczynów o charakterze immunologicznym – fotoalergicznego wyprysku kontaktowego – może dojść do utrwalenia się nadwrażliwości na światło, pomimo zaprzestania kontaktu z substancją uczulającą, tj. do wystąpienia stanu tzw. przetrwałej nadwrażliwości na światło. Rozwija się wówczas bardzo oporna na leczenie nadwrażliwość na szeroki zakres promieniowania (UVB, UVA, a nawet na światło widzialne). Oprócz zaznaczonej lichenizacji skóry, może wystąpić erytrodermia – uogólnione zapalenie skóry. Oprócz reakcji posłonecznych wywołanych współdziałaniem UV i egzogennych substancji stosowanych ogólnie lub aplikowanych miejscowo na skórę, należy wspomnieć o grupie chorób określanych jako typowe fotodermatozy.

Fotodermatozy i fotoagrawacja

Dla fotodermatoz znamienny jest fakt, że skóra reaguje na dawki promieniowania, które u osób zdrowych nie wywołują reakcji patologicznych. Do dermatoz należą choroby o podłożu genetycznym, np. skóra pergaminowata i barwnikowa (xeroderma pigmentosum), zespół Blooma, albinizm czy piebaldyzm oraz tzw. fotodermatozy idiopatyczne. Ostatnie z wymienionych to np. wielopostaciowe osutki świetlne, pokrzywka świetlna, opryszczki ospówkowate, świerzbiączka letnia i przewlekłe świetlne zapalenie skóry. Patogeneza wielu z nich nie została dotychczas dokładnie poznana. Czynnikami prowokującymi są UVA, UVB lub oba zakresy promieniowania. Choroby te częściej występują u kobiet, zwłaszcza młodych lub u dzieci. Z kolei przewlekłe słoneczne zapalenie skóry oraz actinic reticuloid to ciężkie, przewlekłe fotodermatozy, rozwijające się głównie u starszych mężczyzn, często trudno poddające się leczeniu oraz niezmiernie komplikujące codzienne życie pacjentów. Nie można również zapomnieć o roli promieniowania UV w fotoagrawacji, czyli zaostrzaniu się różnych dermatoz. Zdecydowanie niekorzystną rolę UV w nasilaniu lub prowokacji zmian skórnych obserwuje się w toczniu rumieniowatym, pęcherzycy, zapaleniu skórno-mięśniowym,chorobie Dariera (choroba skóry o podłożu genetycznym – genodermatoza, w której obserwuje się zaburzenia rogowacenia w obrębie mieszków włosowych i poza nimi), trądziku różowatym i zwykłym, opryszczce czy łojotokowym zapaleniu skóry.

Długa lista winowajców wśród leków

Prawie każdy lek może zwiększyć wrażliwość skóry na słońce. Do grupy leków niebezpiecznych dla skóry w połączeniu z opalaniem zalicza się: • sulfonamidy – to zazwyczaj najsilniej uczulające leki (np. Biseptol i stosowana w reumatologii Sulfasalazyna); • leki przeciwcukrzycowe (np. Diabetol i Chloropropamid); • fenotiazyny dość powszechnie stosowane w psychiatrii i neurologii – chloropromazyna, prometazyna, promazyna, tiorydazyna i inne; • antybiotyki, zwłaszcza doksycyklina (mniej tetracyklina podawana w leczeniu trądziku) i antybiotyki chinolonowe z pefloksacyną na czele; • beta-blokery, czyli leki stosowane w leczeniu schorzeń układu krążenia, przede wszystkim propranolol i inne preparaty podawane w celu obniżenia ciśnienia tętniczego krwi; • środki antyarytmiczne; • leki moczopędne; • leki obniżające stężenie cholesterolu, tzw. fibraty, np. Fenoratio; • leki przeciwzapalne, niesteroidowe, które coraz częściej wykazują działanie fotouczulające – zmiany skórne występują u pewnej grupy osób po zażyciu Piroxicamu, Ibupromu, Naproxenu; • leki hormonalne podawane przy zastępczej terapii hormonalnej (estrogeny uwrażliwiają na słońce i powodują nierówne opalanie się, ryzyko to dotyczy również kobiet stosujących pigułki antykoncepcyjne); • psolareny, czyli leki uwrażliwiające na działanie słońca, w tej grupie są leki przeciwłuszczycowe; • leki przeciwłupieżowe i przeciwtrądzikowe produkowane na bazie dziegciu; • środki przeciwbakteryjne, nawet te dodawane do mydeł – heksachlorofen i kwas paraaminobenzoesowy; • leki przeciwgrzybicze, przede wszystkim w postaci maści, np. Gryzeofulwina; • olejek z dziurawca i arcydzięgla, a także napary oraz tabletki sporządzone z tych roślin.

Nie tylko leki

Lekarze podkreślają, że zaburzenia czynności jajników, stany zapalne i ciąża mogą wywołać niekorzystną reakcję skóry na słońce w postaci plam i przebarwień. O szczególnej ochronie powinny pamiętać także osoby, które przed urlopem poddały się leczniczym zabiegom dermatologicznym. Zdradliwe mogą być też rośliny oraz niektóre pokarmy spożywane w nadmiarze. Fotodermatozy wywołują m.in. koper, seler, marchew, karczoch, cykoria, sałata, a także oset, ruta, dziurawiec, arnika, chryzantema, mniszek lekarski, nagietek oraz słonecznik. Reakcja powstaje po zjedzeniu albo bezpośrednim kontakcie z sokiem lub liśćmi rośliny.

Autor: dr n. farm. Anna Gajos
Źródło: Świat farmacji, lipiec-sierpień 2018

28 lipca, 2018 powrót